Kilka lat temu, gdy zaczynałam robić naturalne kosmetyki, oczywiście chciałam też stworzyć dezodorant, który byłby naturalny ale mimo to zapewniał ochronę przed nieprzyjemnymi zapachami… To był dla mnie projekt, ponieważ z powodu problemów hormonalnych, z którymi się zmagałam, nie znalazłam na rynku nic naturalnego, co odpowiadałoby moim pachom. Gdzie najszybciej szukać rady? Oczywiście u wujka Google! Albo zasypie cię tyloma informacjami, że 100% przekona cię do czegoś albo 100% zniechęci. To znaczy, że musisz samemu wziąć sprawy w swoje ręce, żeby mieć 100% pewności, co jest prawdą i co jest najlepsze. I tak zrobiłam.

Ok, naturalne składniki… jest ich kilka, które działają dezodorująco, wśród nich znajdziesz masło kokosowe, olejek neem (który, prawdę mówiąc, pachnie bardziej niż pot), olejki eteryczne..
To przecież tylko składniki o łagodnym działaniu. Co możesz użyć w dezodorancie, aby chronić się przed nieprzyjemnym zapachem? Tak, soda… Wiem ;). Większość przepisów na domowy dezodorant opiera się właśnie na sodzie. Tej, której używasz do pieczenia, czyszczenia itd. Nie tylko przepisy domowe, ale także większość naturalnych dezodorantów na rynku.
Czy więc SODA naprawdę jest taka dobra?
Jeśli jesteś nowy w dziale naturalnej kosmetyki, prawdopodobnie zrobiłeś trochę badań i natknąłeś się na niezliczone artykuły wyjaśniające zalety stosowania sody oczyszczonej jako naturalnego dezodorantu. Soda ma kilka przydatnych właściwości, które czynią ją popularną wśród entuzjastów naturalnych dezodorantów. Na przykład soda skutecznie pochłania wszelkiego rodzaju wilgoć, w tym pot, dlatego jest używana do utrzymania suchego obszaru pod pachami. Równie skutecznie eliminuje zapach powstający podczas pocenia się. Z tych powodów wiele naturalnych marek nadal używa sody jako głównego składnika. Jednak prawda jest taka, że soda nie jest dobra dla skóry i może mieć poważne długoterminowe konsekwencje.
Dlaczego warto się zastanowić, zanim sięgniesz po dezodorant z sodą?
Aby zrozumieć negatywne skutki sody na skórę, musisz najpierw zrozumieć, jak działa skóra. Górna warstwa naskórka to bariera dla wilgoci. Utrzymuje twoją skórę nawilżoną i elastyczną. Ta ochrona, czyli bariera, nazywa się warstwą kwasową. Ma pH około 5,5, co czyni ją lekko kwaśną. Ta cienka kwaśna warstwa nie tylko chroni przed utratą wilgoci, ale także chroni twoje ciało przed brudem, wirusami i bakteryjnymi infekcjami.
Soda oczyszczona to bardzo zasadowy składnik o wartości pH około 8,3. Gdy używasz sody w dezodorancie, dochodzi do reakcji chemicznej między lekko kwaśną skórą a bardzo zasadową sodą oczyszczoną. W trakcie tej reakcji uszkadzana jest naturalna warstwa kwasowa i wilgoć w skórze. Z czasem skóra staje się bardziej wrażliwa na infekcje, zanieczyszczenia i ekspozycję na słońce.
Jakie mogą być skutki uboczne sody w dezodorancie?
Ludzie, którzy przechodzą na naturalny dezodorant oparty na sodzie, mogą w pierwszym tygodniu stosowania odczuwać podrażnienie skóry lub wysypkę. Wielu zwolenników sody spróbuje to przypisać „detoksykacji”. Ale to jest reakcja alergiczna. Wysypka jest jednym z sygnałów, że twój dezodorant szkodzi twojej skórze. Im dłużej używasz dezodorantu, tym więcej szkody możesz sobie wyrządzić. Zależy to jednak od twojej skóry i wrażliwości.

Moje doświadczenie z „domowym” dezodorantem i kupnymi dezodorantami z sodą
Na początku powiem, że mogę pochwalić się naprawdę bezproblemową skórą, która znosi wiele. W życiu nie używałam wielu produktów do pielęgnacji i tak jest do dziś. Może właśnie dlatego nie mam problemów z suchością itd. Używam podstawowej naturalnej kosmetyki, od czasu do czasu pozwalam sobie na naturalne masło lub krem do ciała, który przygotowuję wyłącznie w celu „rozpieszczania”. Pierwszego dnia, gdy użyłam dezodorantu z sodą, byłam zachwycona, faktycznie chronił mnie przez cały dzień. Pierwszy tydzień stosowania mnie zachwycił. Z czasem jednak skóra stała się czerwona, co przypisywałam reakcji skóry na sodę, bo czytałam, że może się to zdarzyć w pierwszych dniach stosowania. Niestety nie skończyło się tylko na tym. Zaczęłam wyczuwać bardzo nieprzyjemny zapach, ale nie wiedziałam dlaczego. Był podobny do spalenizny. I jak to strasznie zabrzmi, była spalona! Moja skóra była czarna, prawdziwy koszmar! Powstał chemiczny oparzenie skóry, natychmiast przerwałam stosowanie. Gojiło się to przez jakiś czas, złuszczało się, co jest oczywiście normalne przy oparzeniu. Od tamtej pory soda mnie już nie przekonuje! Mój partner uwielbiał dezodorant i do dziś mnie o niego prosi. Ale mnie przeszło, by go jeszcze przygotowywać… Dla mnie soda jest wyłącznie do celów czyszczenia i nic więcej.
A ty? Jakiego dezodorantu używasz? Mam nadzieję, że nie przestraszyłam cię tym wpisem, jeśli jesteś zadowolona ze swojego dezodorantu z sodą i nie sprawia ci problemów, oczywiście go używaj, chciałam tylko wyrazić swoją opinię na temat stosowania sody na skórze.
Ponieważ jednak pragnienie naturalnego dezodorantu wciąż rosło, przygotowałam dezodorant, który nie będzie zawierał sody. Tak, do produktów SkinFairytale dołączy również naturalny dezodorant, który testuje już kilku członków naszej rodziny, przyjaciół i znajomych. Przedstawimy go wam w przyszłym roku… 😉
Katarinca
Aktualizacja 2020: Dezodoranty są już dostępne! <3



