on March 18, 2025

KALAMINA

Znacie kalamin?

Zdecydowałam się na niego po poleceniu przyjaciółki. Zapisy o jego działaniu sięgają daleko w przeszłość. Swędzenie to poważny problem, zarówno przy atopowym zapaleniu skóry, jak i innych problemach skórnych z nim związanych. I właśnie swędzenie stanowiło dla mnie największe wyzwanie przy tworzeniu receptur.

Kiedy połączyłam doskonałe składniki z kalaminem, stała się to bajka. Ojej, ten składnik jest świetny!

Kalamin w proszku to mieszanka tlenku cynku (ZnO) i tlenku żelaza (Fe2O3), dzięki czemu kalamin ma ładny jasnoróżowy kolor. Pozyskuje się go z naturalnych złóż surowców mineralnych, a następnie mieli na proszek. Kalamin w proszku jest jednym z głównych składników tradycyjnego kalaminowego balsamu, który stosuje się przeciw zaczerwienieniom, podrażnieniom i innym dolegliwościom skóry. Kalamin pielęgnuje skórę i ją łagodzi.
Kalamin był już dawno temu i jest nadal używany w połączeniu z wodą różaną. Taka maska działa kojąco na skórę. To bardzo łagodny składnik, odpowiedni do pielęgnacji twarzy nawet bardzo wrażliwej skóry.
Skutecznie łagodzi swędzenie i leczy oparzenia słoneczne, wysypki, ukąszenia owadów i insektów oraz pomaga w walce z trądzikiem, ponieważ działa jak łagodny, naturalny antyseptyk.
Stosuje się go w pastach do zębów, kosmetykach kolorowych, maskach, mydłach i dezodorantach.

A co jeszcze jest dobre w kalaminie? taaak, kolor 🙂 … Różowy kolor dla mnie oznacza super pozytywną energię. Moja mała lubi się nim smarować, właśnie dlatego, że jest różowy, hihi. Wieczorem, gdy idziemy spać (tak przy okazji, ona nigdy nie jest śpiąca 😉), zawsze mówi, że posmarujemy sobie różowym kremem policzki. Ponieważ dla wielu dzieci smarowanie się nie jest pozytywnym obowiązkiem, kolor przynajmniej trochę je rozpieszcza. Mówię o skórze problematycznej i wiele mam już do mnie pisało, jak codzienna rutyna stała się łatwiejsza i bardziej lubiana przez dzieci, nie tylko ze względu na efekt na skórze, ale także na wygląd.

Kalamin znajduje się w naszych dwóch produktach, AtopicBalm i RashBalm Baby.

Niech Was zachwyci 🙂

 

Katarinca