A co Ty stosujesz do pielęgnacji okolic intymnych?
Tylko wodę?
Intymne mydła?
Chcesz prosty przepis?
Osobiście stawiam na bardzo prosty przepis, który zawsze jest dostępny w naszej łazience. Głównym składnikiem jest masło kokosowe.
DLACZEGO MASŁO KOKOSOWE?
Dba o nawilżenie skóry, chroni ją, wzmacnia, odżywia i jest prawdziwym balsamem dla skóry. Działa przeciwzapalnie, przeciwgrzybiczo i antybakteryjnie. Jest bogaty w witaminy A, B i E, które nawilżają i odżywiają skórę oraz chronią przed powstawaniem wolnych rodników. Pomaga szybciej goić uszkodzoną skórę, ponieważ stymuluje produkcję kolagenu.
Do przepisu będziesz potrzebować:
150g masła kokosowego
5g oleju z pestek moreli
5g frakcjonowanego oleju kokosowego
1g witaminy E
5-10 kropli olejku eterycznego z drzewa herbacianego (nieobowiązkowe!)
Naczynie odporne na wysoką temperaturę (polecam Pyrex)
Garnek z wodą (do kąpieli parowej)
Mikser
200g słoiczek lub butelka z dozownikiem


Masło kokosowe częściowo rozpuść w kąpieli parowej, nie musi być całkowicie roztopione. Gdy lekko ostygnie, dodaj olej z pestek moreli (lub inny ulubiony olej) oraz frakcjonowany olej kokosowy. Lubię ten olej, ponieważ praktycznie nie ma daty ważności, ma lekką konsystencję i szybko się wchłania.

Zacznij miksować. Gdy uzyskasz kremową konsystencję, dodaj witaminę E i olejek z drzewa herbacianego. Składniki wymieszaj mikserem.

Przelej do wybranego słoiczka lub butelki. Ja używam do tego butelki z dozownikiem.

VUALA! Intymny balsam kokosowy jest gotowy 🙂
Wskazówka:
Balsam kokosowy możesz też użyć do mycia rąk lub jako żel pod prysznic. Skóra będzie jak masełko 🙂
Możesz dodać swój ulubiony naturalny zapach lub olejek eteryczny według uznania.
Osobiście nie stosuję olejków eterycznych na co dzień do pielęgnacji intymnej. Olejek z drzewa herbacianego dodaję tylko w razie problemów, w przeciwnym razie go pomijam.
Jeśli w łazience jest bardzo ciepło, radzę przechowywać intymny balsam kokosowy w temperaturze pokojowej, aby nie stał się tylko olejkiem do pielęgnacji ;).
Katarinca
