on March 18, 2025

SŁOWNIK URODY OD A DO Z / OLEJEK Z CZARNEGO KMINU

Mój wujek o imieniu pan Google pisze o mnie same pochwały i cudowne rzeczy. Mówi, że jestem cudowna i wszystko, co należy do pochwał.

Nie jestem jednak żadną nowością. W celach terapeutycznych używa się mnie od ponad 3 000 lat. Moje nasiona znaleziono w grobowcu faraona Tutanchamona. Kleopatra używała mojego oleju jako dodatku upiększającego, a Hipokrates zdecydował się stosować go na dolegliwości trawienne…

Przyznaję, że jestem dumna.

To prawda, że nazywają mnie także innymi imionami, np. kwiat kopru włoskiego, kwiat muszkatu, kminek morski, czarny sezam i inne, ale większość ludzi zna mnie pod nazwą CZARNY KMINEK.

Jeśli twórcy kosmetyków mnie lubią, zapisują mnie na swoich opakowaniach w składzie INCI pod nazwą: Nigella Sativa Seed Oil.

Jestem piękna, to prawda, że jestem rośliną jednoroczną, ale w swoim bujnym wzroście wydaję owoce w 3-7 mieszkach, z czarnymi nasionami.

Mój zapach i smak nie są zbyt przyjemne. Mam charakterystyczną aromę i gorzki smak.

Wiesz, dlaczego jestem częścią najlepszych kremów i maści? Bo jestem unikalna. Pod względem składu jestem wyjątkowym olejem roślinnym, który nie ma prawdziwego odpowiednika. Tak pisze jedna z najlepszych książek na temat składników pochodzenia naturalnego – Nowoczesna kosmetyka.

Moje nasiona zawierają 40% oleju.

Ciekawostką mojego oleju jest obecność olejku eterycznego, który nadaje mu właściwości lecznicze, charakterystyczny zapach, a także zwiększa jego stabilność oksydacyjną. Olej jest bogatym źródłem kwasu linolowego (działa przeciwzapalnie, zatrzymuje wilgoć w skórze…).

Jestem naprawdę wyjątkowa, dlatego mój olej polecany jest do stosowania na skórę skłonną do alergii, także tłustą i trądzikową. W testach laboratoryjnych in vitro wykazano działanie antyoksydacyjne, przeciwbakteryjne i przeciwzapalne. Bardzo obiecujące są także wyniki badań klinicznych na pacjentach z wypryskowym zapaleniem skóry na dłoni. Po czterech tygodniach stosowania maści z 2% oleju czarnego kminku poprawiły się objawy choroby, i to tak bardzo, jak u osób stosujących kortykosteroidy (których nie lubię, bo ja nie przenikam skóry, a one tak).

Jestem tak delikatnym olejem, że zawsze mam jakieś wspaniałe towarzystwo innych olejów. Moim doskonałym towarzyszem jest mój brat o nazwie olej z ogórecznika, wiesiołka, a także porzeczki. Aby być bardziej trwała, dodają mnie do doskonałego oleju arganowego.

Możesz mnie stosować także jako samodzielny olej. Jednak musisz przestrzegać instrukcji.

Moja cudowna mama Katarzyna dodała mnie do doskonałej maści o nazwie ATOPIC BALM, ATOPIC CREAM, SOS BALM. Dodała mnie do kremów, ponieważ naprawdę chce Ci pomóc w Twoich problemach skórnych, które obniżają jakość Twojego życia.

Mam nadzieję, że dzięki mojej prezentacji poczułaś się do mnie bliżej i z radością mnie użyjesz następnym razem. Macham do Ciebie moimi cudownymi niebieskimi kwiatami i mówię, że nie musisz się mnie już bać, po prostu użyj mnie, jeśli uważasz, że mogę Ci odpowiadać.

Do przeczytania w następnym wpisie, który jak przystało na koniec miesiąca i trzy niezwykle interesujące i pouczające publikacje, będzie luźny.

p.s: czy na pewno przeczytałaś już wpis o zupełnie nowej ochronie przeciwsłonecznej SkinFairytale?

Monika CEO, autorka nagradzanego bloga internetowego roku 2018 w kategorii najlepszy słoweński blog urodowy 2018/ Sugarlove blog.

Foto: Semina, grafika: @sugarloveblog
Dodatkowa pomoc przy pozyskiwaniu oleju z czarnego kminku/ N. K. Glavač/ Nowoczesna kosmetyka.