on March 18, 2025

Naturalny vs. konwencjonalny dezodorant

Byłoby kuszące twierdzić, że naturalny dezodorant nie zawiera chemikaliów – wszystko, czego dotkniesz, jest zrobione z chemikaliów, włącznie z jabłkiem.
Jednak wiele osób, w tym ja, czuje się lepiej, używając produktów z składnikami, które mogą faktycznie wymówić lub rozpoznać.

Skład naszych naturalnych dezodorantów

Zamiast używać chlorku glinu i cyrkonowego glinu, aby zapobiec poceniu się w naturalnych dezodorantach stosujemy:

  • olej kokosowy,
  • skrobię kukurydzianą,
  • tapiokę,
  • olej magnezowy,
  • dekalat,
  • oraz wiele innych naturalnych składników.

Składniki takie jak soda, olejki eteryczne, hydrolaty, zeolit, czarny węgiel pomagają neutralizować nieprzyjemne zapachy powodowane przez bakterie. Są znane i ogólnie uważane za bezpieczne, a zawsze dobrze jest wiedzieć, co nakładasz na swoją skórę, choć myślę, że wielu nadal nie rozumie dokładnie co i jak. Cóż, my je całkowicie rozumiemy.

W naszej firmie dążymy do tego, by nie wprowadzać klientów w błąd, lecz oferować wiedzę i doświadczenie poprzez publikacje i blogi tworzone we współpracy z kosmetologami. Chcemy, abyś zdawał sobie sprawę, że nie wszystko, co naturalne, jest super, a wszystko nienaturalne jest złe. Wydaje mi się, że w przypadku dezodorantów jest najwięcej różnych opinii, które wybrać.

To, że produkt jest wykonany z „naturalnych składników”, nie oznacza, że twoje ciało na to nie zareaguje. Jeśli masz wrażliwą skórę, szukaj dezodorantów, które nie zawierają barwników, sody, alkoholu i syntetycznych zapachów.

Dezodorant czy antyperspirant

Najpierw chcę wyjaśnić pewne nieporozumienia dotyczące terminów „antyperspirant” i „dezodorant”. Decydującą cechą antyperspirantu jest zawartość glinu, który blokuje gruczoły potowe i zapobiega poceniu się, co z pewnością nie jest zdrowe, tyle wiemy. Dezodorant natomiast neutralizuje bakterie w pocie i pomaga zapobiegać nieprzyjemnemu zapachowi, co oznacza, że nadal będziesz się pocić, ale nie będziesz śmierdzieć, jeśli oczywiście znajdziesz taki dezodorant, który dobrze cię ochroni.

Co mówi nauka o antyperspirantach na bazie glinu?

Zapewne słyszałeś już różne twierdzenia, dlaczego powinieneś używać naturalnego dezodorantu. Rozbijmy kilka najczęstszych argumentów.

Brak przekonujących dowodów na związek między rakiem a antyperspirantem na bazie glinu.

Chociaż niemal wszyscy naukowcy zgadzają się co do braku związku, niektórzy użytkownicy i niezależne badania twierdzą, że istnieje silna korelacja między antyperspirantem na bazie glinu a rakiem, zwłaszcza rakiem piersi. Plotki rozchodzą się ustnie, mailowo, w internecie, na blogach i zanim się obejrzymy, tysiące ludzi staje się bardziej ostrożnych. Sama należę do tej grupy.

Rak piersi najczęściej pojawia się w górnej zewnętrznej tkance, która jest geograficznie bardzo blisko miejsca, gdzie ludzie stosują antyperspirant. Logika jest taka, że tkanka absorbuje chemikalia, które nie mogą być usunięte potem (bo używasz antyperspirantu) i powoduje mutacje komórek, które następnie przekształcają się w raka. Jednak systematyczny przegląd związku między rakiem piersi a antyperspirantami wykazał brak dowodów na ten związek. Mimo to warto to rozważyć.

Pisze się też, że glin łatwiej wchłania się do węzłów chłonnych, jeśli skaleczymy się podczas golenia i potem nałożymy antyperspirant, co również może powodować raka. Powiedziano już sporo, także przez dermatologów, o ranach i przenikaniu glinu oraz innych składników. Amerykańskie Towarzystwo Walki z Rakiem informuje, że to twierdzenie jest nieuzasadnione. Jednak to samo towarzystwo mówi też, że jedzenie, zwłaszcza przetworzone (delikatesy), nie wpływa na rozwój ani rozprzestrzenianie się raka. Hm…

Antyperspirant a Alzheimer

Nie ma wątpliwości, że rak i choroba Alzheimera są strasznymi chorobami. W poszukiwaniu sensu tych okropnych chorób wielu zwraca się do badania produktów, których używają na co dzień, próbując odkryć, czy mogą być przyczyną.

Jednym z takich powodów jest glin w zwykłym antyperspirancie, który miał powodować nieprawidłowy wzrost komórek, które przekształcają się w nowotwory. Dlatego zaczęły się pojawiać naturalne dezodoranty. Takie dezodoranty są zwykle także bez parabenów – konserwantów, które uważa się za potencjalnie powodujące raka.
Niektóre badania z lat sześćdziesiątych XX wieku wykryły podwyższony poziom glinu w mózgach pacjentów z chorobą Alzheimera, co skłoniło ludzi do myślenia, że antyperspirant może być przyczyną tego stanu. Jednak ten związek został obalony również dlatego, że nie ma spójnej i wiarygodnej nauki, która by go potwierdzała. Ale znowu nie wiemy na pewno lub po prostu nie chcemy wiedzieć. Oceń sam.

A co z parabenami?

Parabeny w antyperspirancie powinny cię martwić najmniej, zwłaszcza jeśli mówimy o zdrowej skórze

Parabeny znajdują się w większości konwencjonalnych kosmetyków i działają jako konserwanty. Niektóre badania wykazały, że mają słabe właściwości estrogenne, dlatego niektórzy obawiają się, że mogą przyczyniać się do zwiększenia podziału komórek i w efekcie raka piersi. Jednak estrogen w organizmie jest sto lub nawet tysiąc razy silniejszy niż parabeny, więc prawdopodobnie nie jest to istotna przyczyna raka piersi.
Znów brak jasnych dowodów na bezpośredni związek parabenów z jakimikolwiek szczególnymi problemami zdrowotnymi.

Wciąż nie wiesz, czy kupić naturalny dezodorant czy antyperspirant?

Nie ma przekonujących dowodów, że stosowanie antyperspirantu na bazie glinu powoduje raka lub inną poważną chorobę. Jednak istnieje wiele kosmetycznych powodów, które mogą przekonać cię do wypróbowania naturalnego dezodorantu.

Chociaż nie ma dowodów na jakikolwiek związek między glinem a rakiem piersi, chorobą Alzheimera czy innymi poważnymi problemami zdrowotnymi, trudno też udowodnić, że taki związek jest niemożliwy. Jeśli jesteś bardziej podatny na którąkolwiek z tych chorób i stosowanie naturalnego dezodorantu pomaga ci lepiej spać w nocy, zdecydowanie to popieramy!

Czy naturalny dezodorant może chronić przed nieprzyjemnymi zapachami równie dobrze jak klasyczny?

To zależy, jak bardzo jesteś podatny na nieprzyjemne zapachy, jaki masz profil hormonalny, dietę, aktywność itd.
Zdecydowanie najlepiej sprawdzają się dezodoranty z sodą, ale o tym, dlaczego nie chcemy sody, już pisaliśmy tutaj:

https://skinfairytale.si/shop/2018/10/05/je-soda-v-naravnih-dezodorantih-res-varna/

Uważamy, że profilaktyka jest zdecydowanie lepsza niż leczenie i zdajemy sobie sprawę, że badania nie zawsze są przeprowadzane na korzyść klientów i użytkowników, bo zależy też, kto je sprawdza lub inaczej: kto płaci (ups), dlatego w ofercie mamy całkowicie naturalne dezodoranty. Mamy nadzieję, że sprawdzą się w twojej codzienności. Do naszych dezodorantów dodaliśmy olej magnezowy, ponieważ magnez jest korzystny dla wszystkich i ważny dla utrzymania zdrowego życia, a jego najlepsze wchłanianie jest właśnie przez skórę.

Możesz wybierać spośród trzech różnych zapachów:

Słodki naturalny zapach Figa & bez czarny (różowy)

https://skinfairytale.si/izdelek/figabezeg-dezodorant/

Orzeźwiająca i pobudzająca Mięta pieprzowa & czarny pieprz (zielony)

https://skinfairytale.si/izdelek/metapoper-dezodorant/

Ukojący i delikatny Lawenda & majeranek & ylang ylang (fioletowy)

https://skinfairytale.si/izdelek/sivkamajaronylang-ylang/

Wiele informacji o naszych produktach znajdziesz w komentarzach na naszym profilu na Instagramie tutaj.

Blog przygotowała dla was Katarinca